Satysfakcja pacjentów:
Rodzaje soczewek Zabiegi refundowane przez NFZ Poznaj nas lepiej Chcę zamówić wizytę

Okuliści straszą: Czesi leczą za tanio
11.11.2013

Okuliści straszą: Czesi leczą za tanio

Prywatne szpitale na południu Polski boją się, że pacjenci skuszeni niższymi cenami zaczną masowo wyjeżdżać na leczenie do Czech. Straszą więc chorych, że za granicą leczą gorzej.

Pierwszym, który to zrobił, jest Krzysztof Macha, szef prywatnej kliniki Okulus w Bielsku-Białej, a zarazem wiceszef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

- Mamy w Polsce zdefiniowaną na najwyższym poziomie jakość zabiegów usunięcia zaćmy i wszczepu soczewek. To do tej pory gwarantowało bezpieczeństwo pacjentom. Ale kiedy zaczną wyjeżdżać do Czech, może się to zmienić - ostrzega.


Gwarancją wysokiego poziomu leczenia zaćmy w Polsce jest - w opinii okulistów - cena. NFZ płaci za najprostszy zabieg ok. 2,8 tys. zł. Dla porównania - w Niemczech przy o wiele wyższych kosztach utrzymania szpitali i średniego personelu obowiązuje podobna cena (700 euro), natomiast w Danii i Słowenii jest taniej (odpowiednio 600 i 520 euro).

Większość polskich okulistów i właścicieli klinik okulistycznych nie chce się jednak zgodzić z tym, że NFZ za zaćmę przepłaca. Przekonują - jak Macha - że bezpieczny zabieg nie może być zbyt tani. A za zabieg nierefundowany przez NFZ, tylko opłacany z prywatnej kieszeni, liczą sobie co najmniej 3 tys. zł. Jeśli ktoś chce mieć wszczepione specjalne soczewki, np. korygujące wadę wzroku, cena idzie w górę.

Teraz polskim okulistom wyrosła także konkurencja za południową granicą. W czeskim Cieszynie i Ostrawie działa już kilka placówek nastawionych na przyjmowanie Polaków. Zatrudniają polskojęzycznych pracowników, niektóre oferują nawet darmowy transport. Powstały głównie z powodu unijnej dyrektywy o transgranicznej opiece medycznej, która weszła w życie 25 października. Zgodnie z dyrektywą każdy obywatel Unii może wybrać się na planowe leczenie do innego kraju, a koszty zabiegu pokryje jego ubezpieczyciel. W wypadku Polaków - Narodowy Fundusz Zdrowia. Czescy lekarze liczą na to, że Polacy, zamiast czekać w długich kolejkach do zabiegów, wybiorą się na leczenie do Czech. NFZ nie może jednak na razie zwracać pieniędzy, bo Ministerstwo Zdrowia nie przygotowało przepisów. Bez nich o zwrot kosztów trzeba powalczyć w sądzie.

Jednak oferta czeskich klinik i tak jest dla Polaków atrakcyjna. Jeśli ktoś zamierza płacić za zabieg z własnej kieszeni, zapisując się do czeskiego okulisty, zaoszczędzi co najmniej kilkaset złotych. I właśnie to denerwuje właścicieli szpitali po polskiej stronie granicy. - Pacjent wybierze zabieg za granicą, ale wątpię, by pojechał tam na niezbędne kontrole. To oczywiste, że leczenie za granicą zaowocuje większą liczbą powikłań i to my będziemy musieli je leczyć - przekonuje Macha.

- Pacjenci mają wolny wybór i to jest dobre. A szermowanie argumentem, że kto leczy taniej, ten leczy gorzej, jest zwyczajnie głupie, bo uderza w nas samych. Jak Niemcy przyjeżdżają do polskich dentystów, to takich lamentów jakoś się nie podnosi. A przecież Niemcy przyjeżdżają właśnie dlatego, że Polacy leczą dużo taniej - komentuje Andrzej Sośnierz, były szef NFZ. 

 



Platební karty
Názory pacientů
Doporučeno pacienty
duzy
mediraty
Pobrać nowości infoform Podaj swój email.
Pro ukončení odběru novinek zadejte Váš email znovu do stejného políčka.
Znajdz nas na: Facebook Google
Pomóżcie nam Państwo udoskonalić naszą opiekę. Wyślijcie swoje uwagi bezpośrednio do dyrektora eMail: kocian(małpa)neovize.cz

Oszczędzaj czas i pieniądze. Masz pytanie, chcesz zamówić wizytę lub doradzić? Wpisz swoje dane kontaktowe a my oddzwonimy do ciebie.

Zadzwoń do mnie Česká verze stránek icocs icocs icoen icode