Satysfakcja pacjentów:
Rodzaje soczewek Zabiegi refundowane przez NFZ Poznaj nas lepiej Chcę zamówić wizytę

Dlaczego Polacy leczą zaćmę w Czechach?
14.03.2017

Dlaczego Polacy leczą zaćmę w Czechach?

Dlaczego Polacy leczą zaćmę w Czechach?

„Jak informuje Małgorzata Doros, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału NFZ, na początku tego roku w województwie śląskim na usunięcie zaćmy trzeba było czekać 1159 dni, czyli ponad 3 lata.

U pani Janiny 65-letniej mieszkanki jednego ze śląskich miast, zaćmę zdiagnozowano w lutym 2014 roku, a termin zabiegu wyznaczono na grudzień roku 2016.

Myślałam, że dotrwam do tego czasu, ale było mi coraz trudniej. Z miesiąca na miesiąc widziałam gorzej, miałam problem, żeby zejść po schodach. Na zabieg w Czechach namówiła mnie synowa i to ona załatwiła wszystkie formalności. Czekałam tylko trzy tygodnie – wspomina pani Janina”.

Cały artykuł Agnieszki Konieczny, opublikowany w Tygodniku Solidarność, znajdą Państwo pod linkiem.

http://www.solidarnosckatowice.pl/files/tygodnik/tsd_1088.pdf

Coraz więcej Polaków korzysta z możliwości leczenia się poza granicami kraju. W zeszłym roku na refi nansowanie zagranicznych zabiegów Narodowy Fundusz Zdrowia wydał 31,2 mln zł, rok wcześniej było to niespełna 18 mln.

Dlaczego leczymy się u naszych sąsiadów?

Refundacja kosztów leczenia zagranicą zagwarantowana została w dyrektywie transgranicznej, która w Polsce obowiązuje od 25 października 2013 roku. Zakłada ona, że państwa Unii Europejskiej są zobowiązane do zwrotu kosztów leczenia w innych krajach UE. Najczęściej z dyrektywy transgranicznej korzystają pacjenci, którzy w Polsce na wykonanie podobnego zabiegu musieliby czekać latami. Z danych NFZ wynika, że w 2016 roku złożonych zostało 10,6 tys. wniosków o refundację operacji przeprowadzonych w innych krajach UE, czyli ponad 2 razy więcej niż rok wcześniej. W 2015 roku takich wniosków było 4,8 tys. Zdecydowana większość z nich dotyczyła usunięcia zaćmy.

Trzy tygodnie, a nie lata

Na zaćmę choruje blisko 2,5 proc. Polaków. Najczęściej są to kobiety po 60. roku życia. Chociaż usunięcie zaćmy jest stosunkowo prostym zabiegiem, który zazwyczaj nie trwa dłużej niż 20 minut, kolejki na jego wykonanie są ogromne. Jak informuje Małgorzata Doros, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału NFZ, na początku tego roku w województwie śląskim na usunięcie zaćmy trzeba było czekać 1159 dni, czyli ponad 3 lata. Czas oczekiwania na zabieg dla pacjentów „pilnych” wynosił ponad 2 miesiące.

U pani Janiny 65-letniej mieszkanki jednego ze śląskich miast, zaćmę zdiagnozowano w lutym 2014 roku, a termin zabiegu wyznaczono na grudzień roku 2016. – Myślałam, że dotrwam do tego czasu, ale było mi coraz trudniej. Z miesiąca na miesiąc widziałam gorzej, miałam problem, żeby zejść po schodach. Na zabieg w Czechach namówiła mnie synowa i to ona załatwiła wszystkie formalności. Czekałam tylko trzy tygodnie – wspomina pani Janina.

Coraz więcej wniosków

Osób takich jak pani Janina, które nie chcą utknąć na trzy lata w kolejce po lepsze życie, jest coraz więcej. Liczba wniosków o refundację zabiegu usunięcia zaćmy wykonanego poza granicami Polski składanych w Śląskim Oddziale NFZ rośnie lawinowo. W 2014 roku do NFZ w Katowicach wpłynęły tylko 54 takie wnioski, rok później 1443, a w ubiegłym roku 4218, czyli blisko trzykrotnie więcej. Refundacja usunięcia zaćmy wynosi niewiele ponad 2112 zł lub 2309 zł w zależności od tego czy zabieg dotyczył tzw. zaćmy niepowikłanej, czy powikłanej. Na wykonanie zabiegu poza granicami Polski nie potrzeba zgody NFZ. Wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego lub okulisty.

Nie tylko zaćma

Małgorzata Doros dodaje, że do Śląskiego Oddziału NFZ wpływają także wnioski dotyczące refinansowania innych zabiegów wykonanych w krajach UE. Dotyczą one m.in. biopsji gruboigłowej, guza piersi i porad ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. – Zdarzają się także wnioski dotyczące usunięcia cieśni nadgarstka oraz artroskopii kolana – mówi.

Z danych NFZ w Katowicach wynika, że Polki coraz chętniej korzystają z możliwości wykonania biopsji gruboigłowej guza piersi. W 2015 złożono tylko 3 wnioski o refundację tego zabiegu, rok później 73, a w pierwszych tygodniach 2017 roku już 19. W Polsce zabieg ten wyceniony jest na niewiele ponad 1770 zł. Refundacja jego wykonania poza granicami naszego kraju wynosi ok. 2 tys. zł.

Wniosek o zwrot kosztów zabiegu wykonanego zagranicą należy złożyć w ciągu sześciu miesięcy od dnia wystawienia rachunku za świadczenie. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie na podstawie złożonej dokumentacji. – Jeżeli dokumentacja jest kompletna, a świadczenie będące przedmiotem wniosku jest świadczeniem gwarantowanym, niewymagającym uprzedniej zgody NFZ na jego wykonanie, wydawana jest decyzja pozytywna – dodaje Małgorzata Doros.

Zaznacza, że na wniosek pacjenta świadczeniodawca w państwie leczenia ma obowiązek umieścić wszystkie niezbędne informacje, które pozwolą na jednoznaczne ustalenie udzielonych świadczeń i odpowiednią ich wycenę, zgodnie ze stawkami obowiązującymi w Polsce.

AGNIESZKA KONIECZNY

 Dlaczego Polacy leczą zaćmę w Czechach?

 

 


Platební karty
Názory pacientů
Doporučeno pacienty
duzy
mediraty
Pobrać nowości infoform Podaj swój email.
Pro ukončení odběru novinek zadejte Váš email znovu do stejného políčka.
Znajdz nas na: Facebook Google
Pomóżcie nam Państwo udoskonalić naszą opiekę. Wyślijcie swoje uwagi bezpośrednio do dyrektora eMail: kocian(małpa)neovize.cz

Oszczędzaj czas i pieniądze. Masz pytanie, chcesz zamówić wizytę lub doradzić? Wpisz swoje dane kontaktowe a my oddzwonimy do ciebie.

Zadzwoń do mnie Česká verze stránek icocs icocs icoen icode