Chcę zamówić

Dziennik Polski: "Cztery lata w kolejce"

10.11.2016
Dziennik Polski:

Cztery lata w kolejce

  - Zaczęło się dwa lata temu. Co kilka miesięcy zmieniałam okulary na mocniejsze, ale i tak miałam problemy z widzeniem - opisuje swoje dolegliwości Barbara Iskierka z Rupniowa w gminie Limanowa. - Doszło nawet do tego, że w kościele rozpoznawałam księdza już tylko po głosie, bo jego twarz mi się zamazywała. Nie mogłam przeczytać żadnych reklam i ogłoszeń na ulicy - wspomina.

Kobieta bała się schodzić po schodach. Kilka razy upadła, bo nie zauważyła krawężnika. Szczęśliwie skończyło się tylko na guzach i podrapaniu. Powoli traciła wzrok. Okulista zdiagnozował postępującą zaćmę. Postawił sprawę jasno: albo operacja, albo ślepota. W szpitalu w Limanowej zaproponowano jej termin zabiegu na 2020 rok. Na prywatne leczenie nie może sobie pozwolić.

Znalazła więc inne rozwiązanie. Od znajomej dowiedziała się o zabiegach usuwania zaćmy w Czeskim Cieszynie, za które NFZ zwraca pieniądze. 65-latka nie zastanawiała się długo. Wystarczyło, że lekarz rodzinny wystawił skierowanie do okulisty. Udało się i już 11 listopada ma wyznaczony termin.

W Polsce na ten krótki, trwający od 15 do 20 minut zabieg, w zależności od miejsca zamieszkania, trzeba czekać do 5 lat. W Czechach to maksymalnie kilkanaście dni.

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/w-dlugich-kolejkach-do-lekarzy-specjalistow-pacjenci-slepna,11426976/

 Dziennik Polski "Cztery lata w kolejce"