Na operację zaćmy jeździmy do Czech

01.02.2018
Na operację zaćmy jeździmy do Czech

Na operację zaćmy jeździmy do Czech

Na Podkarpaciu pacjenci z zaćmą czekają w kolejce na zabieg od kilku miesięcy do 4 lat. Ci, którzy mogą liczyć na pomoc rodziny, która poświęci swój czas na przewiezienie chorego do jednej z klinik okulistycznych tuż za granicami kraju, w przeciągu kilkunastu dni mogą cieszyć się ostrym wzrokiem. Mają też gwarancję, że NFZ zwróci im poniesione koszty w stałej kwocie 2112 zł. 

- Zdecydowana większość wniosków o refundację, które trafiły do Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego  NFZ, dotyczyły operacji zaćmy wykonanej głównie w Czechach. Kilka zabiegów wykonano na Słowacji a także w Niemczech – mówi Lidia Kołcz, naczelnik Wydziału Współpracy Międzynarodowej POW NFZ.

 

Na operację zaćmy jeździmy do Czech